Nasiona CHIA – ANTYCZNA ŻYWNOŚĆ PRZYSZŁOŚCI

Nasiona CHIA – ANTYCZNA ŻYWNOŚĆ PRZYSZŁOŚCI

 

Autor: William Anders

 W ciągu ostatnich 25 lat ma miejsce gruntowna zmiana w pojmowaniu definicji leku, ww. zmiana w pojęciu leku  podkreślająca niebagatelne znaczenie dla zdrowia naszych nawyków żywieniowych i naszego stylu życia. Medycyny nie definiuje się już jako jedynie i wyłącznie działania polegającego na leczeniu schorzeń, dolegliwości itp; obecnie zaczyna dominować szersze pojęcie t.j. zapobieganie chorobom i wszelkim dolegliwością.

Co może na przykład oznaczać, że śmiech (terapia śmiechem) jest również lekarstwem a to dlatego, że badania wyraźnie wskazują – śmiech wspomaga system immunologiczny. Ćwiczenia to też dobre lekarstwo na stymulowanie układu sercowo-naczyniowego, tonizację mięśni, giętkość, wydalanie trucizn metabolicznych oraz polepszanie naszego dobrego samopoczucia; wszystko to wspomaga nasz system immunologiczny. Wyrażanie pozytywnego nastawienia do życia jest nie tylko dobrym lekarstwem dla samego siebie, ale również dla innych osób, osób mających kontakt z nami. Ale najważniejszym lekarstwem jest nasza dieta szczególnie w celu zapobiegania występowania chorób i dolegliwości [zwyrodnieniowych]. Wymagana jest jedynie współpraca i zrozumienie t.j.  dostarczanie [odpowiedniej ilości i jakości] płynów uwadniających nasz ustrój i dostarczanie pożywek dietetycznych, aby efektywnie utrzymywać stan pełnego zadowolenia.

 

Ponad 2/3 wszystkich zgonów w USA ma powiązania z dietą. Ponad 50% zejść śmiertelnych spowodowane jest problemami naczyniowo-sercowymi zwłaszcza blokadą naczyń wieńcowych (ang. coronary occlusion), dodatkowo do listy dochodzi zablokowanie przepływu krwi w samym sercu i w naczyniach znajdujących się w mózgu. Wszystkim ww. schorzeniom można zapobiec jak stwierdza się w jednym z czasopism specjalistycznych t.j. Journal of American Medical Association (JAMA), w 1961 roku opublikowano: wszystkie problemy związane z naczyniami wieńcowymi można wyeliminować w 97% poprzez dietę wegetariańską.Codziennie 1400 Amerykanów umiera na raka (nowotwory). W prestiżowym czasopiśmie  Advances in Cancer Research stwierdzono: Obecnie posiadamy przytłaczające dowody … na to, że spośród wielu czynników ryzyka wywołujących nowotwory nic nie jest w stanie dorównać [komercyjnej] diecie i tego rodzajowi sposobu odżywiania się.

 

Pytanie: co może zrobić dobrze dobrana dieta?

A to już w samo w sobie może być zbyt drażliwe dla wielu ludzi, ludzi którzy zbyt emocjonalnie podchodzą do tego co jest wg. nich najlepsze; dlatego zechcę tutaj na moment pominąć ww. drażliwą kwestię o to co najlepsze, a w zamian za to proponuję dania pod kolację; myślę, że nie powinno się to spotkać z większymi sprzeciwami. Chodzi o artykuł spożywczy  znany jako nasiona rośliny chia lub szałwi argentyńskiej (ang. Chia Seeds). Roślina bardzo ceniona od niepamiętnych czasów, używana jako waluta wymienna, te unikalne niepozorne nasionka są wyjątkowo pożywne i przynoszą nieocenione korzyści zdrowotne.

 

Chia lub szałwia argentyńska (Salvia columbariae), jest znana [prawdopodobnie] dla większości z nas jako lek, używana jako nowość w leczeniu zwierząt (ang. Chia Pet) t.j. pokrywanie ciała swoich pupilów gliną wymieszaną z kiełkami szałwii argentyńskiej. Natomiast niewiele wiadomo o innych wręcz niesamowitych właściwościach odżywczych i leczniczych tej rośliny. Przez wieki te niewielkie nasionka były używane jako podstawowe pożywienie dla Indian z południowo-zachodniej części dzisiejszego Meksyku. Znana była jako pokarm dla biegaczy; używano jej jako pożywienia wysokoenergetycznego już za czasów Azteków. Wiadomo, że wojownicy Azteccy w czasie konkwisty przeżywali na jej nasionach. Indianie z południowego-zachodniego Meksyku mogli spożywać zaledwie 1 łyżeczkę na dzień i maszerować 24 godziny. Indianie począwszy od rzeki Colorado aż po wybrzeża Kalifornii zajmujący się handlem żółwimi pancerzami zwykle mieli z sobą jedynie nasiona chia (miejscowa nazwa) jako pożywienie.

Jeżeli spróbujesz wymieszać łyżeczkę nasion tej rośliny w szklance wody pozostawiając ww. na ok. 30 minut lub dłużej taka mieszanina nie będzie wyglądać już ani jak nasiona ani jak czysta, płynna woda, zrobi się z tego gęsta piankowa galareta. Ww. reakcja jest spowodowana tym, że włóknik nasion chia szybko i dobrze rozpuszcza się (żeluje) w wodzie. Wg. badań pianko-galaretka powstaje w żołądku wtedy gdy spożyje się suche nasiona, tam wytwarzają się gumowate związki zwane śluzami. Ww. pianko-galaretka powoduje pewnego rodzaju fizyczną barierę pomiędzy węglowodanami a enzymami trawiącymi węglowodany, w ten sposób zostaje spowolnione przekształcanie wielocukrów w cukry proste. Ww. spowolnienie dla osób cierpiących na cukrzycę ma wymowną korzyść zdrowotną; spowolniona przemiana wielocukrów w cukry proste oferuje polepszenie wydolności ustrojowej. Cukry naturalne [nie mylić z cukrami rafinowanymi typu cukier kryształ, biała mąka] są najlepszym paliwem energetycznym dla naszego ciała. Przedłużając przemianę wielocukrów w cukry proste stabilizuje się metaboliczne przemiany, zanika powstawanie wyżów i niżów [w stężeniu cukrów we krwi], powstaje znacznie dłuższy okres stałego, równomiernego dostarczania paliwa metabolicznego.


Jedną z zadziwiających możliwości nasion szałwii argentyńskiej są hydrofilowe własności, nasiona są w stanie zaabsorbować wodę w proporcji ponad 12 do 1 (wagowo). Ta własności utrzymywania wody koloidalnej przedłuża okres uwadniania organizmu. Płyny i elektrolity dostarczają środowiska, które działa wspierająco na procesy życiowe każdej komórki. Stężenie elektrolitów, ich skład podlegają regulacji, aby zachować jak najbardziej stałość warunków środowiska [homeostaza]. Poprzez konsumpcję nasion ww. rośliny nasz ustrój utrzymuje bardziej efektywną regulację w odniesieniu do absorpcji pożywek i utrzymania odpowiednich stężeń płynów ustrojowych. Ta efektywność pozwala na lepsze utylizowanie płynów ustrojowych oraz utrzymania równowagi jonowej w ustroju.

 Przykład:

Zaburzenia równowagi płynów i elektrolitów powstają wtedy gdy duże ilości płynów są tracone w wyniku torsji, rozwolnień, gorączki a najczęściej poprzez pocenie się. Utrata płynów zewnątrzkomórkowych ma miejsce właśnie podczas ww. zjawisk. Płyny wewnątrzkomórkowe wydostają się z komórek, aby skompensować tą nierównowagę powodując w ten sposób nienormalne rozmieszczenie stężeń elektrolitów po obu stronach błon komórkowych, co jest główną przyczyną zakłócającą funkcjonowanie całej komórki. Zatem zatrzymanie oraz efektywna utylizacja płynów ustrojowych to klucz do utrzymania fizlologicznych stężeń w płynach zewnątrzkomórkowych, a to polepsza utrzymanie równowagi stężeń w płynach wewnątrzkomórkowych. W efekcie normalne stężenia elektrolitów są utrzymywane po obu stronach błony komórkowej; jest to niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania każdej komórki

Nasiona szałwii argentyńskiej są definitywnie silnie uwodnionym koloidem, to jest właśnie ten magiczny składnik dla diety na 21 wiek. Silnie uwodnione koloidy t.j. wodnista pianko-galaretka substancja podobna do ciągliwego kleju, a same koloidy są  naturalnym składnikiem wszystkich  żywych komórek. Posiadają własności niezbędne dla metabolizmu każdej komórki. Wytrącanie cząstek koloidalnych jest właśnie powodem obumierania komórek.

 

Pokarm który spożywamy w stanie surowym składa się głównie z uwodnionych koloidów. Podczas obróbki termicznej zachodzi zjawisko wytrącania [ścinania, denaturacji]  niszczące układ koloidalny. Ww. zmiany w układzie koloidu zmniejszają uwodnienie naszego pożywienia co negatywnie wpływa na możliwości absorbowania treści pokarmowej. Będąc na diecie surowej żywności to nie wymaga już dodatków jakichkolwiek uwodnionych koloidów. Produkty termicznie niezniszczone zawierają wystarczające ilości silnie uwodnionych koloidów utrzymujących w wyśmienitym stanie wszelkie tkanki wyścielające włącznie z wyściółką układu pokarmowego. Nawet surowe artykuły spożywcze muszą być najpierw częściowo nadtrawione przez soki trawienne, to ma początek już w jamie ustnej i dalej jest kontynuowane w następnych odcinkach przewodu pokarmowego. Z powodu procesu trawiennego w górnej części przewodu pokarmowego wiele osób cierpi na słabe trawienie, wytwarzanie nadmiernych ilości gazów potrawiennych, problemy z sercem i naczyniami krwionośnymi; stany zapalne, a  to często powoduje chroniczne zapalenia atakujące takie organy jak: serce, płuca, woreczek żółciowy czy wyrostek robaczkowy; w takich przypadkach osoby powinny odżywiać się wyłącznie surowym pożywieniem. Silnie uwodnione koloidy zawarte w tego rodzaju żywności mogą być podawane pacjentom z jakąlkowiek dietą, dietą którą lekarz stwierdzi, że jest najlepsza dla pacjentów.  Osoby cierpiące na atonię czy niestrawności na tle nerwowym, osoby cierpiące na zapalenie serca, na wymioty (po 5 godzinach od posiłku itp). częste spożywanie pianko-galaretki z nasion chia pomaga. Objawy stają się coraz łagodniejsze, czas przechodzenia pokarmu skraca się, następuje znacząca poprawa w wydzielaniu soków trawiennych. Dieta restrykcyjna jest w takich przypadkach niezbędna, teraz już wiemy, że nasiona szałwii argentyńskiej mogą być używane w połączeniu z jakąkolwiek dietą zalecaną przez lekarza – dietetyka w zależności od schorzenia.

 

 Właściwości koloidów występujących w nasionach szałwi argentyńskiej pomagają w trawieniu wszystkich pokarmów osobom cierpiącym na nadkwasotę. A nawet wtedy gdy dana osoba miała uczulenia na pewne pokarmy, wzrasta wtedy tolerancja pod warunkiem, że spożywane są wraz z silnie uwodnionymi koloidami tej rośliny. Pozytywnymi efektami trawiennymi w górnej części przewodu pokarmowego jest wzrastające rozdrobnienie (puree) co zmniejsza wymagania na uprzednie silne mechaniczne rozdrobnienie potraw przed spożyciem. Nawet surowe warzywa, sałatki oraz owoce nierozdrobnione w większości uprzednio rygorystycznie ograniczane mogą bardzo często nie robić już żadnych problemów trawiennych wtedy gdy spożywane są wraz z pianko-galaretką z nasion chia.

 

Istnieje sporo silnie uwodnionych artykułów spożywczych oferujących naturalne korzyści np. sok z kaktusa, buraka, agar, glony morskie i wiele innych ?patentów? t.j. galaretka silikonowa, śluzy pochodzenia roślinnego, już się sprawdziły. Każda z ww. substancji ma nie wywoływać skutków ubocznych. Ww. są albo zbyt drogie albo mogą wywoływać efekty uboczne, zły smak, niezbyt dostępne, niedostatecznie uwodnione lub niestrawne.

 

Nasiona szałwii argentyńskiej wspomagają nasze tkanki, nasze mięśnie, dają energię i to wraz z uwodnieniem, nie posiadają niekorzystnych cech jak inne substancje, a to z powodu fizykochemicznych właściwości, właściwości wspierających proces leczenia uciążliwych problemów z trawieniem. Na pierwszy rzut oka, dokładnie jak to się dzieje może się wydawać tajemnicą. Biorąc pod uwagę efekt podrażnienia zakończeń nerwowych w przewodzie pokarmowym logicznym się wydaje, że mniej energiczne i bardziej zbalansowane trawienie może łagodząco wpływać na aktywność nadwrażliwych części naszego układu pokarmowego. Ponad to ten sam rodzaj pożywienia uprzednio wywołujący nadmierne pobudzanie zachodzi wtedy ale znacznie łagodniej, bez szkodliwych efektów warunek to spożywanie potrawy wraz ww. silnie uwodnionymi koloidami. Ta ulga w odniesieniu do podrażnienia wypustek nerwowych wydaje się być logicznym do zaakceptowania wyjaśnieniem.


Zmiana w dolnej części przewodu pokarmowego jest spowodowana odziaływaniem fizykochemicznym silnie uwodnionych koloidów oraz pełnieszym trawieniem jakie ma wtedy miejsce w całym przewodzie pokarmowym. Oba czynniki są ważne nie ma wątpliwości co do lepszego wchłaniania pokarmów, a to z kolei wspomaga wchłanianie pożywek wraz ze znaczącym uwodnieniem polepszającym wydalanie trucizn metabolicznych.

 

Jako źródło białka nasiona szałwii argentyńskiej posiadają łatwo przyswajalne białko. Wynikiem tego jest szybka metaboliczna utylizacja w komórkach ustroju. Ta efektywna asymilacja robi z szałwii argentyńskiej bardzo skuteczną pożywkę zwłaszcza podczas wzrostu i rozwoju u dzieci oraz nastolatków. Również wzrost i regeneracja tkanek podczas ciąży oraz karmienia piersią; do tego zalicza się jeszcze regenerację mięśni dla sportowców i wyczynowców np. Takich dyscyplin jak podnoszenie ciężarów.

 

Inną unikalną cechą nasion szałwii argentyńskiej jest wysoka zawartość oleju, są bogatym źródłem tłuszczów nienasyconych np. omega-3. Zawiera 3 razy więcej ww. tłuszczów od nasion zbóż i 1.5 od nasion roślin strączkowych [nie dorównuje jednak siemieniu lnianemu]. Ww. tłuszcze t.j. nienasycone trójglicerydy pomagają w emulsyfikacji i w absorpcji witamin rozpuszczalnych w tłuszczach takich jak witamina A, witamina D, witamina E i witamina K. Nasiona szałwii argentyńskiej są bogate w kwas linolenowy, nasz organizm nie jest w stanie go syntetyzować. Kiedy jest pod dostatkiem kwasu linolenowego organizm wtedy ma szansę przekształcać go w inne nienasycone kwasy tłuszczowe np. kwas arachidoniowy (omega-6) w zależności od potrzeb.

 

 

Nienasycone kwasy tłuszczowe są ważne dla metabolizmu respiracji naszych organów wewnętrznych, ułatwiają transport tlenu poprzez krew do wszystkich komórek i organów. Pomagają w szybkim dochodzeniu do zdrowia oraz są składnikiem wszystkich komórek, w połączeniu z białkami i cholesterolem [synteza cholesterolu odbywa się w naszym organizmie, nie mylić z cholesterolem ugotowanym] uczestniczą w syntezie błon komórkowych przez co utrzymują cały ustrój w należytym porządku.

 

Nienasycone kwasy tłuszczowe są niezbędne dla normalnej aktywności gruczołów szczególnie dla nadnerczy i tarczycy. Są niezbędne dla komórek skóry oraz zdrowia tkanek wyściółkowych, tkanki nerwowej itd. Funkcją nienasyconych kwasów tłuszczowych jest współdziałanie z witaminą D w ustroju pozwalające na lepszą dostępność wapnia dla wszystkich tkanek; wspomagają w metabolizm fosforu, stymulują przekształcenie beta-karotenu w witaminę A. Kwasy tłuszczowe są powiązane z normalnym funkcjonowaniem układu płciowego. Nasiona szałwii argentyńskiej zawierają korzystne dla zdrowia długołańcuchowe nienasycone trójglicerydy (ang. LCT) w odpowiedniej proporcji, zmniejszają złogi cholesterolu w ścianach naczyń krwionośnych. Są bogatym źródłem wapnia, zawierają boron ważny minerał współdziałający z metabolizmem wapnia w ustroju.

 

Szałwia argentyńska jako pożywka to marzenie każdego dietetyka. Jest mnóstwo sposobów, aby nasiona szałwii argentyńskiej używać w naszej diecie. Nasiona muszą być moczone w czystej wodzie zanim zostaną użyte do jakiegokolwiek przepisu. Ww. nasiona zaabsorbują co najmniej 9 razy tyle wody ile same ważą i to w przeciągu 10 minut, nawet szybciej [zależnie od temperatury].


Kaloryczne zrównoważenie

Najlepsze proporcje pomiędzy wodą a nasionami dla większości przepisów to wagowo 9 porcji wody na 1 część nasion. 1 kilogram nasion wytworzy 10 kilogramów ww. pianko-galaretki. To jest właśnie unikalna strukturalna uwodnionych nasion szałwii argentyńskiej. Komórki nasion absorbujące wodę nadal utrzymują wodę nawet podczas mieszania z innymi produktami, zmniejszając przy tym kaloryczność posiłku, a to poprzez zwiększanie objętości posiłku; nie mają negatywnego wpływu na smak potrawy. Tak naprawdę nasiona szałwii argentyńskiej raczej emulgują niż rozcieńczają tworząc przy tym większą powierzchnię styku co w konsekwencji wzmaga smak przypraw a nie osłabia go. Ww. pianko-galaretka jest bardzo dobrym zamiennikiem tłuszczów tam gdzie wymagany jest w przepisie tłuszcz tam można śmiało zamienić go pianko-galaretką.

 

Przyrządzanie pianko-galaretki w proporcji 9:1

Wlać odpowiednią ilość wody (czystej) powoli dodając nasion szałwii argentyńskiej mieszać a najlepiej używać do tego ubijaczki do piany. Taki sposób zapobiegamy tworzeniu się grudek. Odstawić na kilka minut, ubijać jeszcze raz i odstawić na 5 do 10 minut. Przed włożeniem pianko-galaretki do lodówki ponownie ubić, ww. ?wytrzyma? do ok. 2 tygodni [najlepsza, najpożywniejsza jednak jest świeża pianko-galaretka]. Można dodawać takiej pianko-galaretki do dżemów i innych przetworów, chłodnych lub podgrzanych owsianek, do jogurtów, musztard, sosów itd. Dodawać ok. 50% do 75% objętości do surowych, ożywionych dań, całość dobrze wymieszać. Wtedy właśnie można zaobserwować bardzo łagodne w teksturze danie, danie naturalnie emulgowane, emulgacja podnosi wartość smakową pożywienia. Dodanie 50%-75% objętościowych pianko-galaretki (90% wody) redukuję ilość kalorii oraz nie ma już potrzeby dodawać tłuszczu. Używana jako zamiennik tłuszczów, jako składnik wzmacniający oraz wzmagający naszą fizyczną wytrzymałość, jako składnik wzmagający smak pieczywa wtedy gdy zamiast zwykłego oleju dodano ww. pianko-galaretkę. Wysmarowanie pianko-galaretką wierzchu ciasta zanim zostanie wstawione do odwadniacza (witarianie) lub piecyka t.j. chleby, bułki, ciasteczka itd. Jedynie proporcje wody do nasion proszę trochę zmniejszyć t.j. 8:1; cały ten zabieg przedłuża świeżość pieczywa.

 

Jest wiele korzyści z używania nasion szałwii argentyńskiej oprócz ww. podnoszenia wartości odżywczych pokarmu. Nasiona szałwii argentyńskiej (pianko-galaretka) były używane przez Indian oraz w ośrodkach misyjnych w Ameryce Płd. i Środkowej zewnętrznie do leczenia poważnych ran włącznie z ranami postrzałowymi. Ww. Indianie po prostu wkładali pianko-galaretkę do rany aby zapobiec zakarzeniu, a zarazem wspomagać gojenie się rany. Jeżeli włożysz 1-2 nasionka do kątka ocznego to pomoże  wyczyścić oczy oraz pozbyć się infekcji. Jest mnóstwo innych korzyści poza tymi, które opisałem w niniejszym artykule, a wiele innych właściwości nasion chia jest nadal tajemnicą. Nasiona posiadają unikalne właściwości, są pożywne, są lecznicze, wszystko to czyni z nich jeden z najbardziej użytecznych składników naszej diety; będąc antycznym pokarmem chia staje się zarazem pokarmem przyszłości.

 

Jest wiele prawdy w informacjach zawartych w tym artykule. A prawda wypływa z płynnością oraz rozlewa się jak rzeka w dolinie. Każda kropla zawarta w każdym słowie płynie jak przysłowiowa Rzeka Prawdy kończąc swój bieg staje się Oceanem Prawdy- W. Anderson.

Write a comment